środa, 15 września 2010

Cyborg Ninja - SBS

Jest to mój pierwszy SBS (Krok po Kroku) o malowaniu, więc nie jest on zbyt dokładny tym bardziej, iż jest to moja pierwsza figura, którą malowałem aerografem, więc byłem troszkę zaaferowany pracą i nie robiłem zbyt dużo zdjęć w jej trakcie. Zatem do rzeczy.
This is my first SBS (Step by Step) on how to paint figure so it is not so exact as it could be also this is my first figure I will paint with an airbrush. I got so exited during painting process and that’s why I did make to many photos during the process.
Figurka wykonana w całości z żywicy została przeze mnie oczyszczona z nadlewek i wstępnie poskładana. Jednak przed jej sklejeniem najpierw wywierciłem otwory i wzmocniłem miejsca mocowania drutem miedzianym. Ostrze miecza wykonane z żywicy było bardzo krzywe i nie najładniej wykonane, więc wymieniłem je na wyfrezowane ze stali nierdzewnej. Po zaszpachlowaniu miejsc łączenia i ich wyszlifowaniu całość została pomalowana podkładem Mr. Resin Surfacer.
Figure is made entirely out of resin. I cleaned it from any mold release residue that could have still been on the figure just by washing it in the water with dish detergent. However, before gluing I reinforced the connection points by drilling holes and gluing copper wire inside. Blade was made of resin and was very misshaped so I replaced it with one maid out of stainless steel. After assembly I filled all the gaps and sanded the whole figure to prepare it for surface. Then I primed it with Mr. Resin Surfacer.
Malowanie figury rozpocząłem od jasnych kolorów - w tym celu wykorzystałem kolor Interior Color (223) firmy Gaianotes.
I started painting figure from the brightest color - for this purpose, I used Interior Color (223) from Gaianotes Company.
Po wyschnięciu koloru bazowego rozpocząłem robić rozjaśnienia najpierw mieszanką 1:1 kolorów Interior Color (223) i Frat White (011), a następnie kolorem Frat White (011) pokrywając tylko najbardziej naświetlone miejsca. Przyciemnianie zacząłem od dodania do bazowego koloru Interior Color (223) odrobiny Sileni Gray (303). Po wyschnięciu całość zabezpieczyłem sidoluxem.
After drying, the base color was brightened with Frat White (011) at first in a mix of 1:1. Highest and most lightened areas where then painted with color Frat White (011).Then I began to darken the base color by adding to Interior Color (223) a bit of Silent Gray (303) and painting only the shadowed areas. After drying I sealed it with Dullocout from Testors.
Przed malowniem kolejnym kolorem zamaskowałem jasne elementy.
Bazę koloru pomarańczowego uzyskałem poprzez zmieszanie Daidai Orange (015) oraz Orange Yellow (025). Żeby stonować kolor - by nie był tak krzykliwy - dodałem odrobinę Dunkel Gelb (201). Mając gotowy kolor pomalowałem wszystkie miejsca, które powinny być pomarańczowe równomierną i jednolitą warstwą uzyskanej mieszanki. W celu zrobienia rozjaśnień, do bazowego koloru dodawałem stopniowo Notes Flesh (051) pokrywając coraz to mniejsze powierzchnie podstawowego pomarańczowego koloru. Cienie pomarańczowych elementów zostały wykonane przez dodanie odrobiny Rot Braun (203) do podstawowego koloru. Całość ponownie zabezpieczyłem sidoluxem i zdjąłem maskowanie.
Before I applied next color I masked ale the areas that needed to be white. The base orange color was obtained by mixing Daidai Orange (015) and Orange Yellow (025). To tone down the color – so it want stand out so much - I added a little of Dunkel Gelb (201). After mixing the color I painted all the places that should be orange with an even layer. In order to make the highlights to the base color I gradually added a Notes Flesh (051) each time covering smaller areas of the areas that would receive more light. Shades of orange parts were made by adding a little Rot Braun (203) to the basic color this time painting shadowed places. Again I sealed it with dullcout and took of the masking.
Po ponownym zamaskowaniu wszystkich wcześniej pomalowanych elementów, przygotowałem bazowy kolor na szaro-niebieskie elementy pancerza, poprzez zmieszanie Sileni Gray (303) i ciemno niebieskiego z serii limitowanej uniformów szkolnych. Rozjaśnienia zostały zrobione przez stopniowe dodawanie koloru Frat White (011), a przyciemnienia poprzez dodanie większej ilości koloru ciemno niebieskiego do bazowej mieszanki. Całość zabezpieczyłem ponownie sidoluxem i zdjąłem maskowanie.
Once again I mask all the areas that suppose to be white and orange and prepare the base color to gray-blue elements of the suit. For that I mix Silent Gray (303) and dark blue color from the Gaianotes limited school uniforms series. Highlights were made by gradually adding color Frat White (011) and shadows by simply adding more dark blue in to the base mixture. Entire figure was sealed again with Dullcot and masking was removed.
Śruby zostały pomalowane odpowiednio czerwonym Gory Red Vallejo (11) Game Color oraz Neutral Grey Vellejo (70992) Model Color. Nadszedł czas na odznaczenie linii podziału paneli - w tym celu przygotowałem mieszankę czarnej farby matowej Black Vallejo (950) Model Color, Dryling Retarder Vellejo (597) Model Color oraz wody. Całą figurę pomalowałem w zagłębieniach przy użyciu pędzla.
Screws were painted with Gory Red Vallejo (11) Game Color and Neutral Grey Vallejo (70,992) Color Model. It is time to make panel lines stand out a bit – for this purpose I prepared a mixture of Vallejo Black (950), Retarder Dryling Vallejo (597) and water. When the mix is prepared I paint entire figure in the recesses with a brush.
Całość na koniec zabezpieczyłem i pokryłem lakierem Satynowym firmy Testors. Teraz nadszedł czas na dodatki.
Ładownica była pomalowana kolorem Frat Black (012), a następnie rozjaśniona poprzez dodanie do bazowego koloru stopniowo coraz więcej Frat White (011). Następnie zamaskowałem elementy czarne i pomalowałem bazowym kolorem piaskowym Dunkel Gelb (201), a rozjaśnienia uzyskałem poprzez dodawanie coraz to większych ilości Frat White (011). Po zdjęciu maskowania całość zabezpieczyłem sidoluxem.
Rękojeść miecza została pomalowana mieszanką Light Stainless Silver (1001) i Frat Black (012), rozjaśnienia zostały pomalowane Ligot Stainless Silver (1001). Garda natomiast była pomalowana mieszkanką Złotego (94 Revell’a) i Gloss Black (Model Master), rozjaśnienia czystą farbą złotą (94 Revell’a). Całość zabezpieczona sidoluxem. Podobnie jak w przypadku figury, zagłębienia i miejsca podziału zostały pomalowane mieszanką Black Vallejo (950) Model Color, Dryling Retarder Vellejo (597) Model Color oraz wody.
After everything dries I sealed it with Testors Satin Varnish. Now it's time for extras. Pouch was painted with Frat Black (012) and then brightened by gradually adding to the base color Frat White (011). Then I masked of elements that needed to stay black and painted the rest with Dunkel Gelb (201), which was then highlighted by adding Frat White (011). After removing the masking tape every thing was again sealed with with Testors Dullcoute. Sword hilt was painted with a mix of Light Stainless Silver (1001) and the Frat Black (012), and then highlighted with Ligot Stainless Silver (1001). Mix of Gold (94 Revell) and Gloss Black (Model Master) was used to paint the hilt protection. After that highlights were made with pure Gold (94 Revell). Once again everything was sealed with Testors Dullcout. Just like on the figure recess were painted a mixture of Vallejo Black (950), Retarder Dryling Vallejo (597) and water.
Przewód łączący rękojeść miecza z ładownicą po pokryciu podkładem został pomalowany bardzo rzadką farbą Black Vallejo (950) Model Color, a następnie z aerografu farbą Smoke (X-19) firmy Tamiya. „Oko” natomiast zostało pomalowane kolorem Clear Red firmy Humbrol (stara seria). Całość elementów została poskładana i sklejona w całość.
Cable connecting swords handle and pouch was painted with primer paint and then with highly thinned Vallejo Black (950) Model Color. After this dried cable was painted with Tamiya’s Smoke (X-19). "The Eye" was painted with Humbrol Clear Red (old series). After everything dried I just needed to glue all parts together.
Więcej zdjęć skończonej figury TUTAJ
More photos of the finished figure HERE

czwartek, 9 września 2010

Cyborg Ninja - 1/6

Ukończyłem ostatnio figurkę postaci z gry Metal Gear Solid, a mianowicie Cyborg Ninja znanego również jako Gray Fox. Cyborg Ninja jest to kryptonim dla egzoszkieletu używanego przez kilka postaci z serii. Ja wykonałem figurę jako Frank Jaeger, który był niegdyś członkiem grupy Foxhound, Frank Jaeger został uznany za zmarłego podczas walki na polu minowym, jego ciało jednak zostało odzyskane przez Dr. Clark'a i wyposażone w prototypowy egzoszkielet Cyborg Ninja.
Figurka została wydana przez Studio Saru Bunsitsu w skali 1/6 (około 31 cm), figura jest całkowicie wykonana z żywicy. Ze względu na słabą jakość i odkształcenia wymieniłem ostrze miecza na wyfrezowane ze stali.
Jest to moja pierwsza figura w tak dużej skali i pierwsza malowana aerografem.






czwartek, 26 sierpnia 2010

Gundam XXXG-01SR2 - Bandai - 1/100

Ostatnio ukończyłem Mobile Suit XXXG-01SR2, czy też inaczej Gundam Sandrock - wersja Custom z filmu Endless Waltz. Jest to pierwszy model tego typu, jaki miałem przyjemność malować. Model wydała firma Bandai w skali 1/100, jest on całkowicie wykonany z plastiku. Chcąc go zrobić inaczej, niż wszystkie modele tego typu, jakie widziałem, postanowiłem go podniszczyć i dodać mu podstawkę.


piątek, 13 sierpnia 2010

Koła do Urala – Real Model – 1/35

Nabyłem ostatnio żywiczne koła do modelu ciężarówki Ural w skali 1/35, z czeskiej firmy Real model i chciałbym podzielić się wrażeniami z oględzin tego zestawu.
I bought lately a set of resin wheels for model of Russian truck Ural in 1/35 scale from company called Real Model and I wanted to share with you my opinion about it.
Po rozpakowaniu paczki koła bardzo przypominały mi te zestawowe, więc postanowiłem zrobić porównanie. W tym celu wyciąłem części i złożyłem jedno kółko z zestawu, odcinając tylko miejsca wtrysku, a całość pomalowałem podkładem.
After opening the box the Wheels looked very similar to the ones from the kit so I decided to make comparison. I assembled one wheel from the set cutting of only the pieces connecting to frame and I’ve put layer of surface on both wheels.
Jak widać na zdjęciu, Real Model użył kół z modelu plastikowego do wykonania własnego zestawu. Niestety, nie poprawili oni niczego, więc na odlewach żywicznych widać miejsca łączenia się gumy podczas wtrysku (zielone strzałki) oraz od wewnętrznej strony - ślady po wypychaczach (niebieska strzałka), które nie zostały usunięte. Śmiało więc można powiedzieć, że jest to piractwo i to na dodatek słabe. Formy, z których robione są odlewy, uległy już uszkodzeniom i mają nadlewki w okolicach mocowania koła (czerwone strzałki), których usunięcie będzie wymagało trochę czasu i precyzji. Na plus dla zestawu przemawia fakt, że łatwiej jest zaszpachlować koła żywiczne niż gumowe oraz to, że w zestawie znajdują się 2 koła zapasowe. Niestety, dodając do tego cenę zestawu Real Model oraz fakt, iż cena wkrótce ma wzrosnąć (obecnie znajdują się 2 sklepy internetowe Real Model z różnymi cenami), a na wysłanie paczki trzeba czekać około 1,5 - 2 tygodni, zestaw posiada więcej minusów niż plusów. Tak więc, jeśli ktoś bardzo chce mieć większą ilość kół, lepiej dołożyć parę złotych i kupić 2 model - tym samym będziemy mieli jeszcze sporo części zapasowych. A jeśli nie są potrzebne nam dodatkowe koła, a model będziemy robili trochę przybrudzony - bez problemu uda się zamaskować wady oryginalnych kółek.
As you can see on the Picture, Real Model used the Wheel form plastic kit to make their own set. Unfortunately they didn’t correct those and you can see places where the rubber didn’t mix well during the injection process (green arrows) and from the inner side on the resin wheels you can see marks from the ejectors (blue arrows) which hadn’t been corrected. So you can honestly say it’s piracy in bad quality. Also the molds are used up and there places where the resin came out and needs to be removed (red arrows), removing those will take some time and precision. Pro the resin set is the fact that it’s easier to fill up resin then rubber and that in the set there are 2 spare wheels. But when you look on the prices of the Real Model set and the fact that in the near future it will rise (now there are 2 Real Model shop sites with different prices) and that you need to wait 1.5 -2 weeks for the shipment of package, then there are more Cons then Pros. So if you want to have more wheels it’s better to add small amount of money and buy additional model then you will have more spare parts. If you don’t need the additional wheels and you will be doing a bit used up and weathered vehicle you will easily mask the minuses of plastic kit wheels.
Podsumowując, gorąco odradzam kupowanie tego zestawu a przed zakupem, jakiegoś innego z tej firmy upewniłbym się, czy aby na pewno warto i czy nie jest to po prostu kopia elementów innego zestawu.
Summarizing I strongly advise not to buy this set and before you buy anything ells from this company check if it’s really worth it and if it’s not just a copy of parts from some another plastic kit.

czwartek, 29 lipca 2010

Amazing Figure Modeler

Czasopismo Amazing Figure Modeler jest podobne do Kitbuildersa - opisuje tematykę filmową, horrorów, science fiction oraz GK. Obecnie w czasopiśmie następują zmiany w szacie graficznej - na całkowicie kolorowe oraz w rozmieszczeniu artykułów. Tak jak Kitbuilders, AFM zawiera bardzo dużo opisów krok po kroku, opisanych przez jednych z najlepszych modelarzy w danych dziedzinach. Zasadniczą różnicą jest to, że w AFM dłuższe artykuły bywają rozbite na 2 czy 3 części w obrębie jednego numeru, co może być momentami troszkę irytujące. Mimo wszystko z racji, iż jest to jedno z dwóch najlepszych czasopism modelarskich, jakie widziałem na rynku śmiało mogę je polecić wszystkim osobom zainteresowanym tą tematyką i nie tylko.
Amazing Figure Modeler Magazine is very similar to Kitbuilders it also is contains information on figures from genres like movies, horror, science-fiction, fantasy and GK. Currently magazine is going thru some changes in graphic department like full color and placement of articles. Just like in Kitbuilders we can find many SBS articles written by the best modelers in those categories. Main difference between AFM and Kitbuilders is the fact that longer articles In AFM are of ten Split In to 2 or 3 parts In one issue and they are divided by other articles, which can be frustrating when you need to jump all over the issue to go thru one article. Even Thou I think it’s one of the Best Figure modeling magazines out there. So I can honestly recommend this magazine to every one interested in figures modeling.

poniedziałek, 26 lipca 2010

Mig - Street Fighting Palestinian Set - 1/35

Figurki przedstawiają dwóch bojowników palestyńskich. Obie figurki są z żywicy w skali 1/35. Są bardzo ładnie wyrzeźbione i zawierają bardzo dużo szczegółów. Ze względu na ubiór, jaki posiadają owi figuranci śmiało można ich wykorzystać do dioramy z Iraku lub Afganistanu.

Same odlewy mogłyby jednak być wykonane trochę lepiej - na figurkach znajdują się linie podziału formy, 2 dłonie z zestawu, który posiadam, nie są w pełni dolane. Mimo to, wszystkie te niedociągnięcia nie powinny sprawić żadnego problemu średniozawansowanemu modelarzowi. Śmiało więc mogę polecić ten zestaw każdemu, kto planuje robić jakąś scenkę z bliskiego wschodu i poszukuje do niej figurek.

Evolution Miniatures - Russian Special Troops in Fight - 1/35

Te figurki dwóch rosyjskich żołnierzy zostały wyrzeźbione przez Sergey’a Traviansky’iego zwanego również Menelay w skali 1/35. Wykonane są z żywicy, a w zestawie znajduje się również podstawka złożona z trzech elementów.
Those two figures of Russia soldiers were sculpted by Sergey Taviansky also known as Menelay, both are in 1/35 scale. They are casted in resin along with a base made out of 3 parts. Same figurki wykonano bardzo ładnie, zawierają bardzo dużą ilość szczegółów oraz drobnych elementów. Niesamowite wrażenie robi ogrom fałd na mundurach owych wojaków sprawiający, iż na pewno malowanie ich będzie ciekawe. Oprzyrządowanie figurek pozwala na wykorzystanie ich do scenki z właściwie każdego współczesnego konfliktu, w którym brała udział Rosja pomimo faktu, iż zostali wykonani z przeznaczeniem na uczestników konfliktu w Czeczenii. Odlewy figurek są bardzo ładne, zawierają tylko parę drobnych pęcherzy powietrza, których usunięcie nie powinno sprawić problemu nikomu. Dlatego też bez skrupułów mogę polecić te figurki każdemu, kto jest zainteresowany tego typu tematyką lub chce pomalować figurki z naprawdę dużą ilością detali.
Figures them self have a lot of details and small elements. Fantastic is the amount of wrinkles of material on their uniforms which will also make painting those figures a lot of fun. Equipment which those soldiers have allows us to place them at almost any modern battle area in which Russian forces took part despite the fact they were maid for Czeczenia. Cast them self are really good quality and have only few air pockets and sim lines. So those figures can be made individually with the base they have or placed on a bigger diorama if you wish.